Komentarze (24)

  • en0la +2  

    Piekny sport. Czysta walka bez kunktatorstwa i dennych poszukiwan przeciwnikow. Nabijanie statystyk nie ma tam znaczenia.

    pokaż komentarz
    en0la
  • Worm91 -1  

    Ktoś mi może powiedzieć co wyleciało z ust zawodnika w pierwszej scenie?

    pokaż komentarz
    Worm91
  • judoist +5  

    @Worm91: ochraniacz na szczękę

    pokaż komentarz
    judoist
  • kociaq 0  

    @Worm91: Gibis :D

    pokaż komentarz
    kociaq
  • Reklamy Google

  • enemydown -1  

    I like it

    pokaż komentarz
    enemydown
  • Pabluss 0  

    Zabrakło Pudziana ;D

    pokaż komentarz
    Pabluss
  • Dokerowski 0  

    I pojawiają się dwa odwieczne pytania:
    1 - co to za muzyka w tle?
    .
    .
    .
    2 - gdzie byli rodzice???

    pokaż komentarz
    Dokerowski
  • d3xxer 0  

    ładna muzyka -współcześni gladiatorzy

    pokaż komentarz
    d3xxer
  • oski +1  

    jedna z najlepszych składanek jaką widziałem w tym roku :)

    pokaż komentarz
    oski
  • judoist 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    judoist
  • keikoku +2  

    mocne!

    pokaż komentarz
    keikoku
  • judoist +3  

    @keikoku: wolę MMA od boksu, jest mniej kunktatorstwa i dmuchania rankingów, a więcej prawdziwej rywalizacji i konfrontacji najlepszych z najlepszymi a nie mistrzów migających się od bronienia pasa

    pokaż komentarz
    judoist
  • n4buchodonozor -7  

    @judoist: Ja bym to nazwał bardziej praniem się po mordach niż rywalizacją i konfrontacją. Coś jak dresiarskie ustawki. Nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy, dlaczego jak przeciwnik pada jak szmata na ziemię to jeszcze się na niego rzucają i leją po mordzie? IMO są zbyt mało restrykcyjne zasady żeby to mogło być czymś więcej niż bijatyką.

    pokaż komentarz
    n4buchodonozor
  • Dran00 +8  

    @n4buchodonozor: Niestety sie na tym po prostu nie znasz. Jesli to jest pranie sie po mordach, a nie rywalizacja, to boks tym bardziej. Ci ludzie musza cholernie ciezko trenowac i byc wszechstronni technicznie, zeby byc w stanie tak walczyc.

    Nie rozumiesz czemu sie rzucaja? Bo w MMA walka odbywa sie rowniez na ziemi, wiec to, ze ktos lezy nie oznacza konca walki. Natomiast jesli jest to KO, to sedzia natychmiast przerywa. W momencie kiedy zawodnik pada, ten drugi nie wie jeszcze, czy go znokautowal, dlatego rzuca sie walczyc dalej, do momentu przerwania walki. W boksie tez leja sie po pysku, dopoki sedzia nie przerwie, nikt nie odpuszcza tylko dlatego, ze przeciwnik wyglada na zamroczonego, prawda? I tez zwykle dostaje jeszcze kilka bomb, mimo tego ze jest juz nieprzytomny, a nie zdazyl jeszcze upasc...
    Malo restrykcyjne zasady? Zauwaz, ze tutaj nie ma zadnego liczenia do 10, tutaj jesli sedzia przerywa walke, to jest koniec i tyle. A w boksie, jak go ocuca na tyle, zeby ustal na nogach i kontaktowal, to za chwile dostaje w leb od nowa... Ktore zasady sa bezpieczniejsze dla zawodnika?

    I powiedz, jakie mialyby byc zasady, jesli tutaj walczyc moga rownie dobrze bokserzy jak i zapasnicy? Jak chcesz to pogodzic, jesli nie wolno uderzyc przeciwnika na ziemi?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Seraf +1  

    @Dran00:
    Zauwaz, ze tutaj nie ma zadnego liczenia do 10, tutaj jesli sedzia przerywa walke, to jest koniec i tyle. A w boksie, jak go ocuca na tyle, zeby ustal na nogach i kontaktowal, to za chwile dostaje w leb od nowa... Ktore zasady sa bezpieczniejsze dla zawodnika?

    W boksie zawodnik padający na deski jest nietykalny, więc jest bezpieczniejszy bo nie dostanie 3-5 strzałów leżąc na ziemi nieprzytomnym.
    Nie wiem czy wiesz ale w boksie jest K.O. techniczne, które niewiele ma wspólnego ze stratą przytomności czy liczeniem do 10.
    Bezpieczeństwo zawodnika jest większe w boksie, natomiast MMA jest bardziej widowiskowe oraz można powiedzieć brutalne.

    Mimo wszystko wolę oglądać boks niż MMA, do czego przyznacie ... mam prawo.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • Dran00 +1  

    @Seraf: Popatrz realnie, a nie na to jak powinno byc. Malo razy zawodnik jest w narozniku i trzymaja go tylko liny a dostaje bomby? Albo osuwa sie juz na kolana, a przeciwnik w ferworze walki jeszcze go dobija, bo sedzia nie zdazyl dobiec i zatrzymac? To samo jest w MMA, sedzia jak widzi, ze zawodnik jest nieprzytomny to doskakuje i przerywa natychmiast, a ze przeciwnik w tym czasie zdazy jeszcze uderzyc to inna kwestia. Czym sie te dwie sytuacje roznia?
    Nie wiem czy wiesz, ale w MMA rowniez jest K.O techniczne... To byla kompilacja czystych KO, wiec w boksie odpowiednikiem tej sytuacji jest rowniez KO i dlatego tylko o tym pisze... Natomiast w MMA w ogole nie ma takiej sytuacji NIGDY, zeby zawodnik byl liczony i walka wznawiana. Jesli sedzia przerywa walke, to tylko raz i jest to koniec pojedynku. Wiec na pewno jest to bezpieczniejsze dla zdrowia, niz wznawianie i wypuszczanie polprzytomnego goscia, ktory za chwile dostanie powtorke z rozrywki.
    Jesli wezmiesz pod uwage fakt, ze walke w MMA mozna wygrac nie zadajac nawet jednego ciosu, to na pewno ciezko to okreslic jako bardziej brutalne...

    Masz prawo wolec boks, ja protestuje tylko przeciw ciaglemu nazywaniu przez laikow MMA mordobiciem dla dresow itd. Nie dyskutuje kto jaki sport woli, natomiast jest to ublizanie zawodnikom i tyle. To ze ktos nie rozumie zasad, nie uprawnia go do takich stwierdzen.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • n4buchodonozor -1  

    @Dran00: Ok, leży i walka trwa delej ale jak padnie nieprzytomny to już co innego, ciosy przez ramię sędziego, w potlicę itp. sprawiają, że nie traktuję tych ludzi jak sportowców. Wystarczyłoby przerywanie akcji po KD po ciosie.

    Chyba jedynymi powodami żeby to oglądać jest widowiskowość i brutalność bo sportu w tym niewiele.

    pokaż komentarz
    n4buchodonozor
  • Diabl0 +2  

    @n4buchodonozor: Bo to jest sport sztuk walki a nie tylko sport. I właśnie ta widowiskowość, energia i brutalność stanowi o pięknie MMA - to nie są tylko szachy jak w boksie gdzie 2 zawodników stoi naprzeciwko siebie i wymienia się kombinacjami. Tutaj mamy prawdziwą walkę z wszystkimi jej konsekwencjami.

    A co do ciosów "przez ramię sędziego" itp. - Zawodnik w walce koncentruje się tylko i wyłącznie na przeciwniku. Gdybyś był tak nabuzowany energią i adrenaliną też byś potrzebował chwili na przetrawienie informacji że to już koniec.

    No i widziałem już kilkakrotnie walki gdy taki "obalony" przeciwnik jeszcze się podnosił z ziemi i wygrywał walkę.

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • Seraf 0  

    @Dran00:
    OK niech będzie ... koniec suchej dyskusji.
    Na podanym powyżej filmie widać około 30 K.O. i w większości z nich - spokojnie 80% zawodnik dostawał jeszcze z 3-6 strzałów w głowę na ziemi będąc nieprzytomnym.
    Zaznaczmy że to są walki jedynie z roku 2010.

    Znajdź proszę film z walk bokserskich, gdzie zawodnik po utracie przytomności dostaje jeszcze z 5 ciosów w głowę. I podaj tak z 10 filmów żeby nie było że to pojedynczy przypadek.
    Informacja dla Ciebie - W boksie sędzia nie wypuści zawodnika do walki, który nie może ustać na nogach - to właśnie będzie K.O. techniczny.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • yoger +2  

    @Seraf:
    Wbrew pozorom MMA jest bezpieczniejszym sportem niż boks, w boksie jest zdecydowanie więcej zgonów na ringu niż w MMA. W boksie mózg jest obijany nonstop, w MMA uderzenia to tylko wycinek całej walki, często jest tak że zawodnicy więcej walczą w klinczu, bądź w parterze.

    pokaż komentarz
    yoger
  • Dran00 0  

    @Seraf: Naprawde sadzisz, ze nie mam zielonego pojecia o boksie?
    W MMA za to sedzia moze przerwac walke juz w momencie kiedy zawodnik przestaje sie "inteligentnie bronic", badz widac ze ciosy przeciwnika pozostaja bez zadnej odpowiedzi, nie musi czekac az zawodnik nie da rady ustac na nogach.
    Naprawde uwazasz, ze zawodnik, ktory dopiero co byl zamroczony i wyliczany jest po wznowieniu w pelni gotow do walki i nie stanowi ona zagrozenia dla jego zdrowia? Malo jest akcji w boksie, gdzie typ pada na dechy, odlicza go, podniesie rekawice, ale jest ledwo cieply, wznowienie i znow dostaje potezne bomby i znow kladzie sie na dechy? Ja nie widze roznicy miedzy tymi sytuacjami generalnie.
    Jesli mamy dyskutowac o brutalnosci sportu, to moze poszukajmy np. statystyk ile srednio dostaje w trakcie walki ciosow w glowe bokser, a ile zawodnik MMA, bo na dluzsza mete to wlasnie to, a nie nic innego przelozy sie na jego zdrowie w najwiekszym stopniu... Jestem na 100% pewien, ze statystyka nie wypadnie korzystnie dla boksu, a mimo to nikt nie krzyczy, ze to bojka dresiarzy, chociaz w poczatkach boksu, reakcje byly takie same jak teraz w przypadku MMA, nie kazdy sobie z tego zdaje sprawe. A teraz po latach, okresla sie to jako szlachetna szermierke na piesci itd.
    Mozemy tez poszukac walk, ktore skonczyly sie bez zadania zadnego ciosu, w MMA sie takie znajda, a w boksie?
    Naprawde mozemy sobie darowac te oczernianie MMA. Zeby bylo jasne, ja nic do boksu nie mam i tez lubie czasem obejrzec, nie rozumiem tylko ludzi, ktorzy jedno uznaja za piekny sport, a drugie za mordobicie dresiarzy, gdy w rzeczywistosci nie ma znaczacej roznicy w brutalnosci, poza zakodowanym w mentalnosci ludzi, ze "lezacego sie nie bije".

    @ n4buchodonozor: A w boksie to nikt nikogo nie uderza w trakcie jak sedzia rozdziela, nikt nikogo nie uderza w potylice... Nie badz hipokryta chociaz... I jeszcze mi powiedz gdzie tam widziales te lanie w potylice przez ramie sedziego....

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 0  

    @Seraf: W 80% dostali 3-6 ciosow bedac nieprzytomnymi? Pozwolilem sobie obejrzec jeszcze raz i z grubsza policzyc. Widzialem doslownie kilka takich, gdzie dostali 3 ciosy lub wiecej (nie 6), a z pozostalych walk mniej wiecej po rowno bylo takich gdzie dostali 1 lub zadnego... Oczywiscie licze od momentu, gdy rzeczywiscie zostali znokautowani, a nie tylko upadli.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • judoist -1  

    @Seraf: niestety nie masz racji. to boks jest wiele bardziej niebezpieczny i destrukcyjny. z samej zasady w boksie liczone są tylko ciosy na głowę, stosunkowo miekką dużą rękawicą. w wyniku takich ciosów obrażeń doznaje mózg nie skóra twarzy i tkanki miękkie jak w MMA od ciosów "piąstkówkami". w MMA po 30 celnych ciosach twarz jest kompletnie rozbita i sędzia przerywa walkę. w boksie 30 potężnych uderzeń zawodnik przyjmuje nieraz w ciągu jednej rundy, ale ponieważ rękawica chroni jego twarz, to cierpi na tym tylko mózg. przykład pierwszy z brzegu: Bernard Hopkins 419 razy uderzył celnie Williama Joppy'ego w jednej walce. wiesz jakie to robi spustoszenie w mózgu. podczas ostatniego starcia Brock Lesnar został "zbombardowany" przez Carwina, ale Lesnar dostał "tylko" 60 ciosów na głowę. walka była brutalna, okrutna? jak to porównasz z artystą szermierki na pięści Hopkinsem?

    pokaż komentarz
    judoist
  • judoist 0  

    tu jest link do statystyk walki Carwin - Lesnar:
    http://www.budo.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2039

    pokaż komentarz
    judoist

pokaż pozostałe komentarze (15)

Otomoto.pl